
W codziennym obrazie pracy policjantów najczęściej widzimy ich podczas pełnienia obowiązków – na patrolach, interwencjach czy kontrolach drogowych. Jednak prawdziwe powołanie funkcjonariusza ujawnia się nie tylko w godzinach służby. Doskonałym tego przykładem jest postawa sierż. Adriana Siwka z kluczborskiego ogniwa patrolowo-interwencyjnego, który w swoim wolnym czasie udzielił pomocy poszkodowanemu rolnikowi i prawdopodobnie uratował mu życie.
Do zdarzenia doszło w środę, 25 czerwca 2025 roku, w Oleśnie. Był wieczór, kiedy policjant, jadąc prywatnym samochodem, zauważył nadjeżdżający z naprzeciwka zestaw rolniczy – ciągnik z zamontowanym opryskiwaczem. Funkcjonariusz, kierując się ostrożnością, zjechał na pobocze i zatrzymał pojazd, aby bezpiecznie przepuścić rolnika. Wydawało się, że sytuacja przebiegnie zupełnie zwyczajnie.
Chwilę później, gdy sierż. Siwek wznowił jazdę i spojrzał w lusterko, dostrzegł dramatyczny obraz – maszyna rolnicza niespodziewanie zjechała do przydrożnego rowu i przewróciła się na bok. Policjant natychmiast zawrócił i ruszył na pomoc.
Po dotarciu na miejsce zauważył, że kierowca znajduje się uwięziony w kabinie. Drzwi były zakleszczone, a mężczyzna nie miał możliwości wydostania się o własnych siłach. Co więcej, z przewróconego ciągnika zaczął wydobywać się dym, co potęgowało zagrożenie.
Sierż. Adrian Siwek w pierwszej kolejności powiadomił służby ratunkowe, przekazując niezbędne informacje o miejscu zdarzenia i stanie poszkodowanego. Następnie podjął próbę ewakuacji rolnika. Dzięki zdecydowanemu i szybkiemu działaniu udało mu się wydostać mężczyznę z kabiny i przenieść go w bezpieczne miejsce.
Dopiero wtedy okazało się, jak poważnych obrażeń doznał kierowca. Rolnik miał silnie krwawiący uraz, wymagający natychmiastowej pomocy przedmedycznej. Policjant, wykorzystując swoją wiedzę i umiejętności, opatrzył ranę i zatamował krwawienie. Pozostał przy poszkodowanym do chwili przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego, cały czas kontrolując jego stan i wspierając psychicznie.
Lekarze, którzy przybyli na miejsce, mogli przejąć pacjenta w stabilnym stanie – głównie dzięki temu, że pomoc została udzielona błyskawicznie. Każda minuta miała w tej sytuacji ogromne znaczenie.
Postawa sierż. Adriana Siwka spotkała się z uznaniem zarówno przełożonych, jak i lokalnej społeczności. Jego zachowanie pokazuje, że hasło „Policjantem jest się całą dobę” nie jest pustym sloganem, lecz realnym zobowiązaniem. Funkcjonariusz udowodnił, że noszenie munduru wiąże się nie tylko z wykonywaniem zadań w wyznaczonych godzinach, ale przede wszystkim z gotowością do niesienia pomocy zawsze, gdy jest ona potrzebna.
To zdarzenie wpisuje się w szerszy obraz działań policjantów, którzy na co dzień stają w obliczu sytuacji kryzysowych. Odwaga, profesjonalizm i empatia są wartościami, które towarzyszą im nie tylko w pracy, ale również w życiu prywatnym. W tym przypadku szybka reakcja, umiejętność zachowania zimnej krwi i praktyczna wiedza z zakresu udzielania pierwszej pomocy okazały się decydujące.
Dla mieszkańców regionu historia ta jest nie tylko dowodem na poświęcenie funkcjonariuszy, ale i przypomnieniem, jak istotna jest znajomość zasad udzielania pomocy przedmedycznej. Wypadki, takie jak ten w Oleśnie, pokazują, że umiejętność szybkiego zatamowania krwawienia czy bezpiecznej ewakuacji poszkodowanego może uratować życie.
Sierż. Adrian Siwek, choć sam o tym zapewne nie powie, stał się lokalnym bohaterem. Jego czyn jest godny uznania i może być inspiracją dla innych – zarówno dla mundurowych, jak i dla zwykłych obywateli. Bo odwaga i odpowiedzialność to cechy, które powinny cechować każdego człowieka, niezależnie od wykonywanego zawodu.
Historia z Oleśna pokazuje, że bohaterstwo nie zawsze kryje się w wielkich, medialnych akcjach. Czasem wystarczy chwila, by podjąć decyzję, która przesądzi o czyimś zdrowiu czy nawet życiu. Dla policjanta z Kluczborka ta decyzja była naturalna i oczywista.
Dzięki jego natychmiastowej reakcji rolnik zyskał szansę na powrót do zdrowia, a społeczność lokalna kolejny dowód na to, że wśród nas są ludzie, na których zawsze można liczyć.